HardeQ

Redaktor

Ostatnia wygrana HardeQ w dniu 14 Kwiecień

Użytkownicy przyznają HardeQ punkty reputacji!

3 obserwujących

O HardeQ

Ostatnie wizyty

1065 wyświetleń profilu
  1. Dlatego ktoś mnie dzisiaj pytał czy ja to jakiś ^^Kappa^^ XDDD @Bezzi spójrz tutaj
  2. Siema, cześć, witam. Chciałbym poruszyć absurdalnie głupi temat (lecz i o takich trzeba rozmawiać) jak "neutralność" w podaniach. Jeśli ktoś nie potrafi się zdecydować to po co w ogóle wyraża opinię(błąd logiczny, neutralność to nie wyrażanie opinii, a nabijanie postów, aby ktoś to LAJKNĄŁ albo dla statystyk)? Przepisać czyjeś "za i przeciw" to nie problem, a przy najmniejszym nakładzie pracy umysłu można zdecydować (nawet po tak gównianym ruchu jak kopiowanie czyichś argumentów) czy jednak uważamy, że jesteśmy na tak, czy może na nie. (XD) Osobiście uważam to za głupi sam, nie wnosi to KONKRETU wynikającego z naszej opinii, to takie coś w rodzaju "przeczytaj i się domyśl". Sugeruję to traktować i karać jak zwykły, bzdetny spam (najpierw oczywiście upominać heh). Buziaki dla waszych rodzin i psiaków. ///edit - widzę, że temat był ruszony około roku temu, rozpatrzony został negatywnie. Ja utrzymuję, że pisanie "neutralny" to bzdura. To coś w rodzaju odpowiedzi "czy" na pytanie "tak" czy "nie", kompletnie wyrwane z idei. W normalnych warunkach jeśli ktoś nie potrafi wyrazić konkretnej opinii to nie jest brany pod uwagę, tutaj aktualnie jest to tolerowane. Nic nie daje, ale jest, żeby być, żeby nabić posty, żeby zyskać lajki, żeby zaistnieć. XD Jeśli widzę tysięczny raz te same argumenty i jeszcze na końcu przypis "neutralny" to mnie skręca. @Ripton ^ tu się odnoszę do tego.
  3. Nie sądzę aby aktualnie pojawiło się lepsze podanie. Jesteś aktywny, szybko cię skojarzyłem mimo, że niedawno wróciłem (czyli jesteś rozpoznawalny). Nie wydajesz się konfliktowy, prawdopodobnie lubisz zabierać sobie cenny czas na MCH (oczywiście dla forum to na plus w przypadku hipotetycznego awansu). Panel moderatorski jest prosty jak konstrukcja cepa, więc raczej nie będziesz miał problemów go ogarnąć. Co by tu mówić, jest posmarowane, więc jestem na tak. Pozdro, Marcin Pociąg 6000.
  4. Ogólnie to miałbym chyba z cztery dni online na forum w przeciągu ostatnich trzech, gdybym był zalogowany na telefonie. Jesteś "ciągle", a w niecały rok trzepnąłeś 8 godzin online - ,,(...) wstydu oszczędź". Na nie. Dodatek: @Bacior Moje pierwotne konto na forum pochodzi z marca 2012 roku, byłem moderatorem, super adminem, naczelnym, ubteam, a czas online zapewne sięgał kilkudziesięciu dni, gdyż kiedyś spędzałem po kilka godzin dziennie na forum (przez bardzo długi okres czasu). Chciałbym wierzyć, że to słabo. //16h nabitych jest w około półtorej miesiąca, około tyle czasu temu wróciłem na sieć po przerwie od csa. > Wciąż nie widuję cię na forum, a zerkam w różnych porach dnia. Nie pasujesz mi na moderatora i tyle. Jeśli zwiększysz swoją aktywność, to uderz w przyszłą rekrutację. Pozdrawiam, Ja.
  5. Nigdzie cię nie widuje podczas researchu na forum, także aktywność leży. Tyle starczy. Na nie.
  6. Jimson, nawet jak nie jest już raperem.
  7. Absolutny bot, mameja, aczkolwiek przystojniak :*
  8. Absolutnie bezsensowne promowanie kolesiostwa i bycia mordeczką, a jak jednak nie zagłosujesz na mordeczkę to jesteś frajer i odebrałeś mu rangę, chwałę i zwycięstwo przez własne widzimisie. Mamy dużo rang na forum żeby się poświecić, każdy sobie może jakąś znaleźć, jeszcze tyle miejsc jest niespenetrowanych.
  9. @Master no niestety mi nie odpisałeś, nie mam żadnej wiadomości zwrotnej. @SQNFUN łatwe ale strasznie opóźnia plany, zanim wszyscy ci odpiszą trochę zlatuje Dziękuję za miłe opinie, kolejny artykuł (a może wywiad?) niedługo. @wandiś celowałem w jakichś aktywnych użytkowników multi siurka, nie widziałem go nigdzie w żadnych ostatnich postach, repce ani nic, więc nie ma @Livio ™ jak sobie spojrzałem na twoją ostatnią datę logowania kiedy zadawałem pytania, to wątpiłem, że mi odpiszesz XD 23 luty bodajże.
  10. Nick: HardeQData ( Od kiedy do Kiedy ): 14.04-21.04Powód: Sprawy towarzysko-rodzinno-maturalne. Opiekun, bądź ktoś z wyższej administracji: @EvO @Ania ;) >Aktywność zmniejszona jako admin, jako redaktor wszystko będzie wychodzić na dniach według mojego planu.
  11. Witam was, jestem Krystian i opowiem wam krótką historię. W ramach przygotowania do tego artykułu napisałem do kilkudziesięciu osób. W treści wiadomości zawarłem stosunkowo proste (lecz czy na pewno?) pytanie - "Jak poderwałbyś dziewczynę/Jak poderwałabyś chłopaka?". Odpowiedziała mi zdecydowana większość osób, które były pytane, jestem za to niezmiernie wdzięczny, wasze odpowiedzi zamieszczę poniżej - ad futuram rei memoriam. Czas obejrzeć wasze pomysły: @Missia - Szczerze to jak faktycznie spodoba mi się jakiś chłopak to zaczynam kokietować. Szukam czegoś czym mogę go zainteresować i brnę dalej. Naprawdę polecam, tak zdobyłam swojego obecnego chłopaka. @Bezzi - Swoim seksapilem tak poznałem @Karolina @z.r.a.z. - Najpierw za nogi, potem do góry. @Ogonowy banan - Po prostu bym próbował być sobą i spytał po prostu wprost czy chce być ze mną . Nie ma sensu wymyślać jakiś podrywów. @Wolves - Podchodzę do niej zaczynam z moją niesamowitą bajerką i po 10 minutach jest już moja, a potem leci ciach bajera i potem zabieram ją na kolację. @LOLSON #ZW - Odpowiadając na Twoje pytanie to wypiłbym jedno piwo, drugie, a nawet trzecie, poszedł do sklepu po litra, wrócił do domu i wszedł na GG.Swoją ofiarę znalazłbym poprzez kliknięcie "Losuj rozmówcę" pewnie jakaś hot mamuśka 60+ by się znalazła, a z takimi już łatwo, zwłaszcza po %%. @wandiś - Chłopaka zdecydowanie na harakter, chłopcy to lubią a ja lubię ich, mamy 21 wiek, trzeba być tolerancyjnym @RYBSON - Gdybyś była kanapką w McDonald’s, nazywałabyś się McBeauty @SUNN. #URLOP - Dałbym jej kasztana, a następnie zaprosił ją i pokazał papugę kolorową. Kobiety lubią ptaki i to byłby klucz tzn. ptak do sukcesu. Gdy już wybrany cel jest niemalże w moich sidłach, zapraszam ją na wykopki i pijemy wino (półsłodkie albo półwytrawne, koniecznie czerwone) przy świetle księżyca w towarzystwie międzyobojczyka Metopozaura który leniwie wystaje z osadu obok nas A jeśli oparłaby się urokowi takiej randki to zawsze zostaje stary, niezawodny CHCl3 @Doman - Do laski najlepiej podbić w ten sposób: -,,Hej mała, jak tam?" Chyba, że ma szpilki i jest wyższa od Ciebie to musisz szukać niższej @Wredna - Gdybym miała poderwać chłopaka... hmmm.. dobre pytanie. W sumie powiem Ci szczerze że sama nie wiem. Może jakaś wspólna gierka w gry samochodowe na konsoli playstation czy xbox by wystarczyła? Do tego jakiś wypad na meczyk piłki nożnej, a przy okazji browarek? Ciężko stwierdzić bo co facet to inny typ. @SQNFUN - Zaprosiłbym ją na romantyczną randkę na multi-headzie. @Freezu - Hej mała, jesteś z księżyca? Bo masz du**ę nie z tej ziemi. Tak poderwałem @Niezgodna, potwierdzone info. @Consecuente - Przez żołądek do serca. Tak zdobywam chłopaków ;). @sniegus - Odpowiedz na to pytanie jest prosta, przede wszystkim byłbym sobą, przyciągnąłbym jej uwagę wyglądem, czasem wystarczy tylko się uśmiechnąć, bądź spojrzeć jakby to była ta jedyna, a później to już z górki, zależy od charakteru. Zawsze trzeba zrobić ten pierwszy krok nawet jeśli mielibyśmy dostać kosza, ale zapamiętamy, że było warto. @~Czarna~ - Więc... Na DD2 mam tylu podrywaczy w dodatku do tego stopnia marnych, że samej mi się podrywać odechciało Dlatego też nie mam zielonego pojęcia jak sama bym się za owe podrywanie zabrała @150kg 201iq 5cm - Chłopaka bym poderwał na tekst: "Stary ta suka Cię jebie na kasę, chodź się najebać a potem pójdziemy pograć w fife"Niestety dzisiaj (w większości przypadków, tak mniej więcej 60%) nie da rady poderwać dziewczyny bo te od razu dostają autyzmu i twierdzą ze one są gwałcone słownie (pozdro dla kumatych ( ͡~ ͜ʖ ͡°) )No ale jakby się trafiła ta jedyna to na początek powiedziałbym, że pięknie wygląda, zacząłbym jakąś dyskusje na temat który interesuje nas obu, a potem kto wie, jak się zgodzi to na randkę bym zaprosił.Ale że jestem ulaną ku***ą to jedyne co mi pozostaje to ręczny @Arcanos - Dziewczynę: Maczuga w łeb i do jaskini......😈 @Surim Samuraj Charemu - Bolało jak spadłaś z nieba? A tak na poważnie to zależy, zazwyczaj po prostu bycie sobą @BorN #URLOP - Odpowiedź jest prosta. Pokazujesz jej bydlaka i do przodu. @femarix - Haha Masz tu eksperta, no dobrze. Gdy masz taką sytuację, że jedziesz pociągiem z jakąś dziewczyną - ty do niej mówisz "Hej, też jedziesz tym pociągiem?" ^^ @MaaSteer - Dziewczynę poderwałbym sposobem na kasztana, pewnie wszyscy znają ale to najbardziej skuteczny sposób Szukasz kasztana, tylko nie byle jakiego, musi być bardzo ładny i kształtny. Bierzesz go do ręki, idziesz za dziewczyną którą chcesz poderwać. Rzucasz kasztana przed nią i szybko podbiegasz i pytasz "Przepraszam, czy to Twój kasztan?" Polecam, działa @Ripton - Skradłaś mi paczkę teraz ja skradnę Ci serce Kto grał na CODzie ten wie @n-ty dzien - Pomidor. (Notka redaktorska - właśnie tak mnie poderwał ) @ScoobyDoo - Zależy od sytuacji i ilości %%% Hahaha @Agaa:* - Normalnie podeszłabym do niego i zaprosiła na kebaba, a jak by spławił to nie jest warty mnie xD ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Jakby komuś było mało to dodaję od siebie stronkę, na której jest 141 tekstów na podryw. Nigdy się nie poddawajcie moje dzikuski. http://lovetime.pl/smieszne-teksty-na-podryw.php + Wyrywając Niemkę możecie powiedzieć "Du bist zu hübsch für einen Hund" - według google translate znaczy to "jesteś za ładna na Niemkę". -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Jak widzimy mamy całkiem pomysłową społeczność, wiele ciekawych sposób, niektóre bardziej wyimaginowane, niektóre bardziej realne. A zatem nie krępujcie się przyjaciele, już dziś weźcie swój los w swoje ręce i z pomocą MG/MCH/MS ruszcie na zdobycie swojej loszki/anona marzeń! Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedzi wszystkim, którzy się pofatygowali, bez was nie byłoby tego artykułu (myślę, że to widać gołym okiem, a niegołym też). Pozdrawiam, Ja. Kurtyna. *Poprawiłem niektóre wypowiedzi, lecz tylko pod względem gramatycznym, interpunkcyjnym i stylistycznym. Sens został w całości zachowany. Wypowiedzi z celowymi błędami pozostawiłem.
  12. @Knopa doskonale wiem, że to nie jest mainstreamowy temat, aczkolwiek wychodzę z założenia, że powinno się mówić o wszystkim o czym mówić warto. Następny będzie bardziej przystępny dla reszty. Już coś tam mi nawet świta, jeśli mi się zachce to może nawet będzie to już dzisiaj. Miałem około godziny na napisanie jakiegoś artykułu, obszar lat 80-90 to coś nad czym musiałbym się dłużej zastanowić, aktualnie redaktora mam niecały jeden dzień. Na bardziej zaawansowane projekty przyjdzie czas. Pozdrawiam, Ja
  13. Jestem przekonany, że gusta muzyczne wśród ludzi są najróżniejsze, począwszy od ludzi słuchających muzyki klubowej, a kończąc na ludziach słuchających muzyki poważnej. Jednakże niezależnie od wspomnianych gustów należy docenić kunszt artystyczny, brzmieniowy i przede wszystkim merytoryczny jednego z zespołów rockowych dawnych czasów, mianowicie mam na myśli Republikę. Band założony w latach 80-tych miał niesamowite brzmienie, Zbigniew Krzywański na gitarze, Sławomir Ciesielski na perkusji i Leszek Biolik na basie starannie dbali o podkład muzyczny, który był rozpoznawalny w niemal całej Polsce oraz niektórych zakątkach świata (możliwie, że polska muzyka - nie tylko Republika - byłaby bardziej rozsławiona w świecie gdyby nie PRL, który konsekwentnie ograniczał wpływy państw zachodnich na komunistyczny wschód, lecz to tylko gdybanie). Aczkolwiek najbardziej rozpoznawalnym członkiem zespołu był ich wokalista - Grzegorz Ciechowski, człowiek o niebanalnych umiejętnościach, podejmował tematy, które mimo upływu lat wciąż są aktualne (miłość do ojczyzny, nadmierny egoizm w społeczeństwie) w sposób nieagresywny, przyjemny do słuchania. Ponadto jego teksty zawierały dużą ilość metafor, co samo w sobie powodowało konieczność chociażby chwilowej refleksji, ponieważ dochodząc do wniosku do jakich tematów odnosi się utwór, samoistnie myśleliśmy o jego problematyce. Można powiedzieć, że jego teksty otwierały nasze umysły na problemy, które nie są i nie były popularne w mediach. "My lunatycy" to tytuł jednego z utworów, a także tytuł książki biograficznej nieistniejącego już zespołu (którą gorąco polecam, jeśli ktoś jest jakkolwiek zainteresowany), lecz skupię się na utworze. Wspomniałem, że to co wychodziło spod pióra Ciechowskiego zawierało wiele metafor, tak samo tego tytułu nie należy interpretować dosłownie. Obywatel GC w sposób łatwo dostępny i łatwo zrozumiały (jeśli przesłucha się piosenkę zwracając uwagę na tekst) zwraca uwagę na to, że ludzie zapomnieli o własnych wartościach, zostali zamknięci w kręgu obowiązków i wyrzeczeń, a "nikt już nie budzi nas" znaczy, że jest to przynajmniej wygodne dla ludzi, którzy ten krąg wymyślili i nas w nim zamknęli. Dlaczego o tym wspominam? To wciąż aktualny temat, nie jest on niezwykły, nieprzewidywalny, ludzie non-stop o tym rozmawiają, lecz tylko geniusz potrafi przekazać aspekty motywu w taki sposób. Dlatego jest to również tytuł artykułu (jednocześnie dlatego, że to mój kaprys, a ja tu rządzę). W moim mieście (Tczew) - gdzie urodził się Ciechowski - co roku odbywa się konkurs piosenek Republiki (W amfiteatrze im. Grzegorza Ciechowskiego), mimo upływu lat można tam spotkać zainteresowane twarze dla których ta muzyka była czymś w rodzaju odskoczni od szarej rzeczywistości, słyszymy różne aranżacje muzyczne, również nowoczesne. To swoisty dowód na to, że muzyka nie umarła wraz z wokalistą, ona dalej idzie naprzód. Z ciekawostek mogę wspomnieć o utworze Eldo pod tytułem "Nie pytaj o nią", zapewne większość z was kiedykolwiek ją słyszała, bardzo "feelingowy" utwór mówiący o naszej ojczyźnie. W całości inspirowany był utworem Grzegorza Ciechowskiego "Nie pytaj o Polskę", nawet początek jest identyczny. Warszawski raper w ten sposób oddał hołd toruńskiemu muzykowi. Jestem również przekonany, że samemu twórcy pierwowzoru spodobałaby się "rapowana wersja", ponieważ GC był wielkim fanem rozwoju muzyki, lubił wraz z resztą zespołu wprowadzać brzmienia, które nie należały do mainstreamowych. Skąd pomysł na artykuł? Można powiedzieć, że wychowałem się na muzyce Republiki, mój ojciec niegdyś był wielkim fanem ich muzyki, słuchaliśmy jej niemal cały czas. Kiedyś wielokrotnie opisywał mi wrażenia z koncertów w Toruniu, o utworze "Sexy doll" acapella w deszczu wśród kilku tysięcy osób. Niestety nikt z nas nie będzie już w stanie tego przeżyć, muzyczny geniusz odszedł w 2002 roku, a ten artykuł jest pamięcią dedykowaną wokaliście jak i reszcie bandu. Jest wiele innych utworów wartych uwagi jak "Paryż Moskwa 17:15", "Telefony" (Nie Belmondo), "Odchodząc", "Mamona", "Raz na milion lat", lecz pozostawiam to już waszemu własnemu zainteresowaniu. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Tutaj zawrę kilka informacji: Jestem starym-nowym redaktorem - dlatego przytoczę czym właściwie będę się zajmował: - Będę podejmował tematy, które uznam, że są tego warte - W miarę możliwości znajdą się też artykuły na życzenie - Standardowo wywiady (lecz do nich będę przykuwał najmniejszą uwagę), jednakże jeśli ktoś jest chętny może napisać na pw, w wolnej chwili coś skleimy - Mam pomysł na nową serię w redakcji, będzie w miarę integracyjna, będzie z waszą pomocą. Gdy znajdę odrobinę czasu postaram się wdrażać w życie - Nie jestem pewien czy ktoś to czyta to sobie rzucę hasło siusiak, jeśli to przeczytałeś to szanuję i buziaki dla całej rodziny - Jak będą jakieś ważne informacje ze świata możliwe, że poruszę to w aktualnościach - Nie wszystkie prace będą miały poważny charakter, często będę pisał coś w sposób żartobliwy i ironiczny, ten artykuł to jeden z wyjątków, rozgrzanie klawiatury To chyba na tyle: Pozdrawiam mamę, tatę i @HardeQ
  14. Miły chłopak, dzieli się perkami (a to najważniejsze), kulturalny, jak coś zgłasza to kompletuje dowody (czyli wie co robi). Nic tylko brać. Na tak.
  15. Cześć, witajcie w mojej kuchni, tutaj Krystian. Widzę, że macie >>NADMIAR<< redaktorów, aczkolwiek uważam, że jest szansa abym się dostał. Imię: KrystianWiek: 18 // w czerwcu 19Staż na forum: jakieś 6 lat+Doświadczenie w pełnieniu podobnej funkcji: W sumie to byłem naczelnym, wiele zabaw i pierdółek, które działy się w redakcji kilka lat temu to głównie moja inicjatywa.Znajomość zasad pisowni ortograficznej, stylistyki, gramatyki [x/10]: Na trzeźwo 10, po alkoholu 11.Ilość wolnego czasu na pełnienie funkcji Redaktorskiej: Wystarczająco aby od czasu do czasu coś wrzucić.Napisz coś o sobie: Krystian jestem, kto bywał tu wcześniej to mnie zna. Składam podanie, ponieważ redakcja aktualnie leży i może jeszcze da się ją jakoś odratować. Poza tym to kopalnia plusów, a wszyscy wiemy, że jestem pazerny na atencję. Dzisiejszego dnia podczas słuchania muzyki w toalecie na dwójce, wpadłem na pomysł, że może wrócę na stare śmieci i coś podziałam, a chociażby miałby być to artykuł bądź dwa na tydzień..Przykładowy wywiad (najważniejszy podpunkt, musi być napisany wedle stylistyki, gramatyki, ortografii na najwyższym poziomie): W wywiadach parę stron wcześniej się trochę ich znajdzie, jeśli konieczna jest weryfikacja można odkopać. Zaznaczam, że od czasu jak odszedłem z sieci minęło trochę czasu, ja troszeczkę urosłem, troszkę więcej wiem i przypuszczalnie zaliczyłem też stylistyczny i merytoryczny progress. Z góry zaznaczam, nie spędzam dziennie 2 godzin na forum ==> 20 minut mi wystarczy żeby zauważyć, że i tak nigdzie nie mogę się wypowiedzieć, gdyż albo nie mam uprawnień albo niczego nowego do dodania. Poza tym jestem na bieżąco. *Easter egg - w podaniu trzykrotnie wymieniłem swoje imię, czyż to nie szukanie atencji?