Jump to content
Freezu

<span class="ipsBadge ipsBadge_red">ZAMKNIĘTY</span> Czas na Proxxa!

Recommended Posts

[align=center]@Proxx -

opiekun DD2+DM, uczestnik tegorocznego zlotu MH. Cichy, niepozorny, lecz ambitny człowiek. Można w Nim dostrzec kogoś wyjątkowego. Sprawdźcie sami!

[/align]

 

[align=center] [/align]

 

[align=center] [/align]

 

[align=center] [/align]

 

[align=center]Witaj Proxx. Skoro zgodziłeś się na wywiad, opowiedz nam parę słów o swojej osobie.

 

 

Co tu dużo mówić, przeciaż ja mam dopiero 12 lat. No dobra, Tomek, lat 26, pochodzenie nie znane. Znaczy Warszawa :P.

 

 

Powiedz mi Tomku czym zajmujesz się na co dzień.

 

 

Na co dzień? Budowlaniec od małego, po tych zamkach na piasku mi zostało. Firma od 18 roku życia, oczywiście budowlana, w tej chwili do tego pracuje w firmie o profilu IT jako BOSS 3rd lvl w jezyku Francuskim, Angielskim i Holenderskim.

 

 

Czym zajmujesz się jako boss 3rd lvl? Jakaś postać z gry czy co?

 

 

Ogólnie to jeżdżę wózkiem inwalidzkim z maczetą za pracownikami xD. Jestem szefem 8-osobowej mieszanej grupy pracowników. Tak jak wspominałem jest to firma o profilu IT. Zajmujemy się wszystkim co się tyczy software'u i hardware'u.

 

 

Czym zajmujesz się poza wymienionym zawodem i grą w csa?

 

 

Swojego czasu grałem w piłkę, tyle że teraz już nie mogę... Jakbyś ważył 200 kilo też by Ci się odechciało xD. Tak na poważnie, rożne, różniste i jeszcze bardziej urozmaicone rzeczy typu nie wiem co albo co mi wpadnie do głowy.

 

 

Czyli takie życie na spontanie, podoba mi się. Powiedz czym się aktualnie interesujesz i czy masz jakieś hobby.

 

 

Spontan zawsze jest, był i będzie najlepszym wyjściem... a do tego najdroższym xD. Sport? Nieee, to takie standardowe. Zainteresowania? Tutaj mogę wymieniać bez końca, w szczególności zawsze były podróże. Jako młodzian zjeździłem pół Świata z Rodzicami i taki sentyment mi pozostał. Z drugiej strony wszystko co jest związane z pracą. Języki obce tylko dlatego, że zawsze miałem do nich łeb. Hobby? Narciarstwo. Moja pasja, od 4 roku życia jeżdżę na nartach i będę jeździł do końca.

 

 

Wyróżniamy dużo rodzajów narciarstwa, którym zajmujesz się Ty?

 

 

Dużo to za dużo powiedziane. Odmian jest stosunkowo niewiele, po trochu uczyłem się wszystkich, jednak dwa główne nurty to było alpejskie i dowolne, z resztą z alpejskiego później zrezygnowałem jak się parę razy połamałem xD.

 

 

Skoro już mowa o łamaniu, słyszałem, że miałeś niedawno wypadek. Czy to coś poważnego?

 

 

Ja i wypadek? No co Ty, w pracy wołają na Terminator albo Optimus Prime. Szczerze, to jakiś miesiąc temu miałem niekontrolowane spotkanie pierwszego stopnia z jakimś naje**** kierowcą. Czy coś poważnego? Każdy mierzy inną miarą. Kilka złamanych żeber, bark, nadgarstki, złamana noga, w sumie to wyglądała jakbym wpadł na niedźwiedzia, jeszcze kilka innych pierdół no i zapadnięte płuco. Lekarz mi powiedział, że chyba wpadłem pod czołg.

 

 

Haha, może to był czołg :D? Ważne, że żyjesz i zdołałeś się z tego wylizać, kto by pomagał Oli odrabiać prace domowe? ^^ Posiadasz ciekawe zainteresowania, wspominałeś o podróżach po świecie za małego, jak to wszystko przebiegało?

 

 

Szczerze nie ma co zazdrościć... znajomi porozwalani po całym Świecie... ogólnie kicha :/. Dobra, nie będziemy tutaj płakać. Historia z dzieciństwa? Na to pytanie mam tylko jedną historię, mały ja i mój brat, jedna piaskownica i jakieś bachory dookoła ^^. Zawsze mojemu bratu coś zabierali albo niszczyli. Któregoś razu ktoś mu zawinął grabki i wiaderko xD. Poszedłem do drugiej piaskownicy, zabrałem wiaderko i bilem tym wiaderkiem jakiegoś dzieciaka, mówiąc żeby tego nie ruszał bo to mojego brata xD. Oczywiście o grabkach zapomniałem. Chuligan od małego. To zawsze była ulubiona historia w mojej Rodzinie i mi tez się przysłużyło.

 

 

Haha, chuligan od małego, dobrze powiedziane. Teraz odbiegniemy nieco od tematu. Jak trafiłeś na csa 1.6?

 

 

Ogień! Start na 1.0. To już będzie dobre 13 lat temu... Następnie cs 1.5, te początki oporowego grania na stegnach, jeszcze dobrze pamiętam początki walki arcy vs specster. Taz, luq, loord, zibi, sheen, cerber, kurak, moor, killah, było się od kogo uczyć. Później przyszedł rok 2003, steam, jedno z pierwszych kont, esl, lany, aftery i wyjazd do Egiptu, który zniszczył na tamte czasy moje marzenia o wybiciu się ponad polską scenę. Teraz to juz tylko dla samego fun'u, a może z sentymentu? Sam już nie wiem.

 

 

W jaki sposób znalazłeś się na MH?

 

 

Ja się tu nie znalazłem, to mh znalazło mnie. Ogólnie przypadek, miałem chwilę przerwy od cs'a ze względu na moje dawne hulanki. Po jakimś czasie odpaliłem cs'a żeby sobie grać cos na pełnym luzie. Padło na MH, raz, drugi, trzeci, i jestem tu aż do dzisiaj.

 

 

Jesteś tu od dłuższego czasu i na pewno masz tutaj kogoś, na kogo zawsze możesz liczyć. Chciałbyś wymienić nam te osoby?

 

 

Trochę czasu już będzie, nie chce mi się sprawdzać ile, ale kilka miesięcy jest. Powiem tak, ogólnie to jestem nie lubiany, nie chodzi o to, że mam takie odczucie, tylko tak po prostu jest. Moje dwie najważniejsze cechy charakteru są najbardziej nie lubiane przez ludzi, czyli to, że jestem chamem i walę prosto z mostu. Wiadomo, jak w każdym społeczeństwie znajdą się takie osoby, z którymi się da dogadać. Nie ma co tu wymieniać, w sumie mam aż dwie osoby, z którymi się potrafię dogadać. Nawet wszyscy wiedzą o kogo chodzi. Oczywiście Ola. Dlaczego? Chociażby dlatego, że jest :). Miła, sympatyczna osóbka.  Trochę wojownicza, ale idzie przetrwać. Zawsze jest dostępna jak potrzeba, miło się z nią rozmawia i w ogóle wszystko ;P, mógłbym tak tu pisać do bólu. Drugą taka osobą jest Adonai, poznałem go jak jeszcze był opiekunem na dd2+dm, pomocny, zawsze był blisko jak był potrzebny, do tej pory jak któryś z nas ma jakiś problem to możemy walić jak w dym, jeden drugiemu zawsze pomoże. Nie ma drugiej takiej Oli i nie ma drugiego takiego Adonaia. Myślcie zanim napiszecie coś głupiego na temat tych dwóch osób, nie znacie ich to nie gadajcie pierdół :).

 

 

Jak postrzegasz sam siebie wśród otaczających Cię ludzi?

 

 

Zmienię może trochę swoje zachowanie, bo widzę, że poważniejsze pytania wpadają :D. Prędzej trzeba było by się spytać otaczających mnie ludzi żeby coś dowiedzieć się o mojej osobie. Znasz mnie w sumie od samego początku mojego pobytu tutaj, także jako jeden z nielicznych mógłbyś się wypowiedzieć na mój temat :). Byłem 1-szy raz na zlocie, przyjęli mnie jak swojego, chociaż nikt mnie tam nie znał, tych osób trzeba było się zapytać co o mnie myślą: Aquax, Mordi, Zelka, Malu, Marlenka, Daniel, Anqelique :) Dobra, zacząłem odbiegać od tematu, w tył zwrot i wracamy. Powiem Ci z ręką na sercu, że nie wiem co mam Ci odpowiedzieć... Od początku jestem cicho, taka szara mysz, czy to na forum czy na serwerze. Nie wyróżniam się z tłumu bo po co mi to? Będę fajniejszy? Da mi to +10 do zajebistości? Będzie respekt na forum? Nie, da mi to ewentualnie możliwość żeby się zbłaźnić :). Podejście bez spiny, bez stresu, wy****** na to co kto o mnie mówi. Jak kiedyś powiedziałem komuś coś niemiłego to z góry od razu przepraszam, po prostu coś mi nie pasowało i tyle. Jestem szczery do bólu, a ludzie tego nie rozumieją.

 

 

Niestety jest mało takich charakterów jak Ty, więc niektórym ciężko jest go zrozumieć. Teraz rozluźnimy klimat. Kto jest Twoim mistrzem i dlaczego jest to Ola?

 

 

Hahahahah :D. Pytanie i odpowiedź w jednym, przebiłeś samego siebie. Klimat jest luźny cały czas. Dlaczego moim mistrzem jest Ola? Powiem Ci, że szczena mi spadła na klatę jak przeczytałem to pytanie ^^. Dlaczego Ola? Bije mnie grając na strzałkach, strzelając enterem na wyłączonym kompie. Tak bardzo skillowej osoby jeszcze nie spotkałem. Nawet na aimie nie mogę Jej zabić.

 

 

Raczej Ola przebiła samą siebie. A potrafisz może spinać tak samo dobrze jak Ola?

 

 

Od razu wiedziałem ze przyłożyła Swoje rączki do tego pytania. Znowu widzę inwencję twórczą osób trzecich. Czy ja potrafię spinać? Nieeeeeeeee, jestem grzeczną osobą, do nikogo nie spinam, nie umiem takich rzeczy. Zacząłem jakieś głupoty wypisywać. Tak naprawdę wystarczy zapytać tych wszystkich osób, które były na ostatnim zlocie i miały okazję posłuchać jak spinałem do Zygfryda (LKD dla niewtajemniczonych) xD.

 

 

Hahah, potwierdzam. Odbiegniemy nieco od tematu, chciałbym się dowiedzieć jakiego gatunku muzyki słuchasz.

 

 

Różnych, a nawet bardzo różnych... Jak chyba u każdego, obił mi się o uszy hip-hop za małolata. Małolatem byłem, kiedy hip-hop przeżywał swoje lata świetności. Ten okres skończył mi się po wyjeździe do Egiptu, kiedy zaczęły się melanże, wóda, dzi***, koks, lasery i margherita. Nie wiem ile razy usłyszałem od ludzi z całego Świata, że w Europie jak nie słuchasz house'u to jesteś pedałem xD. Tutaj okres House'u, który trwa do dziś i zapewne nigdy się nie zmieni. Kocham ten kawałek: 

[/align]

 

[align=center] [/align]

 

[align=center]

[/align]

 

[align=center]Ten z resztą też.

[/align]

 

[align=center]

 

 

Nawet wpadają w ucho. Co jest Twoim największym marzeniem?

 

 

Nawet!? Ranisz moje uczucia, wiesz co? Jesteś po prostu bezczelny :o. Oczywiście żartuję, każdemu podoba się co innego. Największe marzenie? W tym Kraju, choć go kocham, nie da się marzyć, wyłącz się na moment i zaraz jakiś urzędas sprowadza Cię do parteru. Znowu odbiegam od tematu... hop hop dobra koniec ;O. Mógłbym powiedzieć, że jedno z moich dwóch marzeń już się spełniło. To drugie? To drugie to jest marzenie, którego niestety nie da się spełnić. Nie ważne jaki człowiek by nie był i co by nie robił.

 

 

Też bym chciał żeby wszystko się dało. Powoli zbliżamy się ku końcowi, chciałbyś kogoś pozdrowić?

 

 

Szerze Ci powiem, ja uważam, że wszystko da się zrobić! Wszystko zależy od Ciebie. Pozdrowić? Tak jest! Oczywiście pozdrawiam w pierwszej kolejności Olę, Adonai'a, wszystkich Adminów z dd2+dm (chociaż wiem, że macie mnie czasem dość xD), wszystkich tych, których poznałem na zlocie i tych, których pominąłem bądź zapomniałem.

 

 

 [/align]

 

[align=center]Również Cię pozdrawiam. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy laski lecą na opla?

[/align]

 

[align=center]

Ahhaahhaahah, zapytaj się tej Pani co to wymyśliła xD. Normalnie zagięliście mnie tym pytaniem. Nie mam zielonego pojęcia co wam odpowiedzieć. Zawsze jestem skromny to teraz sobie odpuszczę. Wiadomo, że lecą, takie kolejki się ustawiały, że musiałem zrobić tabelkę w excelu, kto, kiedy i gdzie i jak długo :P.

[/align]

 

[align=center]

Hahaha, jednak coś jest w tym oplu. Dzięki za wywiad.

[/align]

 

[align=center]

Dzięki wielkie, trzymaj się. Elo

.

[/align]

 

 

Link to comment
Share on other sites


Prox wariacie nie ma drugiego takiego jak Ty :D przyjęliśmy Cię jak swojego na zlocie bo tam każdy tak traktował każdego byliśmy jedną ekipa :) poza tym nie da się Ciebie nie lubic bo jesteś taka pocieszna mordka można się z Tobą i pośmiać i porozmawiać szkoda ze nie wyszedł nam ten wyjazd do Ciebie ale mam nadzieje ze się jeszcze zgadamy żeby się napić :P wywiad ciekawy rozwinięty i z humorem :) dobry wybór osoby ;)

Link to comment
Share on other sites


 

Wywiad bardzo dobry. 

 

Dzięki proxie za pozdrowienia i wzajemnie :)

 

 

 

 

Kurę byś mi oddał! Łobuzie.

 

 

 

 

Ostatnio chyba zadaję za trudne pytania xDDD hahaha

 

Wywiad super ! :* Mój ulubiony :D

 

 

:przytul: :wub:

 

 

Widzę Proxxx strasznie wygadany i tryskający humorem

 

A do mnie coś masz? Tak prosto z mostu ?

 

 

 

 

Dawaj na pw to zobaczymy.

 

 

Że ten połamany staruszek zgodził się na wywiad to szczyt

 

 

 

Plusik leci oczywiście :)

 

 

 

 

Nie przesadzaj... może i połamany ale żeby stary? Przegiąłeś, nie odzywam się do Ciebie

 

 

Bardzo rzadko czytam wywiady do końca lecz muszę przyznać, że ten przeczytałem od początku do końca!  Świetny wywiadzik

 

 

 

 

Zaszczyt mnie kopnął :shok:

 

 

Prox wariacie nie ma drugiego takiego jak Ty przyjęliśmy Cię jak swojego na zlocie bo tam każdy tak traktował każdego byliśmy jedną ekipa :) poza tym nie da się Ciebie nie lubic bo jesteś taka pocieszna mordka można się z Tobą i pośmiać i porozmawiać szkoda ze nie wyszedł nam ten wyjazd do Ciebie ale mam nadzieje ze się jeszcze zgadamy żeby się napić wywiad ciekawy rozwinięty i z humorem :) dobry wybór osoby

 

 

 

 

Hmmm :* Dzięki, może i teraz się nie udało ale już myślę o następnym. Z Mordim już gadałem nie dawno że jak będzie miał dzień wolny to dzwoni a ja zaraz jestem.

 

 

Super wywiad :) Dzięki za pozdrowienia.

 

 

 

 

Jak bym o Tobie zapomniał to san bym sobie głowę na pal nabił

 

Link to comment
Share on other sites


Dobry gust muzyczny imienniku, moim zdaniem najciekawsza osoba, jeśli chodzi o przeprowadzone wywiady (oczywiście zaraz po mnie hehe). Podsumowując - zasłużyliście na plusa, a nawet na 2, ale jestem leniwy, więc dam po 1. Pozdrawiam i wnoszę o więcej takich wywiadów.

Link to comment
Share on other sites


***Wiadomość wygenerowana automatycznie***

watekzamkniety.png

Wątek został zamknięty przez moderatora forum.

 

Jeśli się z tym nie zgadzasz skontaktuj się z moderatorem lub administratorem, w celu ponownego otworzenia tematu.

 

Pozdrawiamy,

Zespół Multi-Head.pl.

Link to comment
Share on other sites


Guest
This topic is now closed to further replies.


  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...