Jump to content
Guest

Żarciki :v

Recommended Posts

Leci samolotem Tusk i dwóch Kaczyńskich. Tusk mówi:

 

-Jakbym rozsypał tu 10 zł w złotówkach, to by 10 osób było szczęśliwych.

 

Na co 1 Kaczyński:

 

-Takiś Kozak? Jakbym rozsypał 100 zł w złotówkach, to by 100 osób było szczęśliwych!

 

Na co brat:

 

-Ooo, nie przeginaj! Jakbym rozsypał 1000 zł w złotówkach, to by 1000 osób było szczęśliwych.

 

Odzywa się pilot:

 

-A jakbym ja rozbił samolot, to by cały świat był szczęśliwy!

 

 

Konkurs przeklinania startuje Polak, Niemiec i Rusek.

 

Najpierw Rusek - przeklina bez przerwy przez 5 minut.

 

Niemiec przeklina przez 10 minut.

 

Polak przeklina przez 15 minut.

 

Prowadzący:

 

- mamy zwycięzcę czyli Polaka.

 

Polak: To już miałem zaczynać?

 

 

Gada czołg z fiatem 126p:

 

- Maluch, Ty to masz serce w dupie.

 

- Wolę mieć serce w dupie niż fiuta na czole!

 

 

-----BanaNana-----

Link to comment
Share on other sites


Guest Guest

Jeżyk śpi z nami

 

Zając przychodzi do niedźwiedzia. 

 

- Ty niedźwiedź dawaj idziemy na disco!!! Tylko pamietąj zebyś mi znowu nie wpierdolił jak się najebiesz. 

 

Niedzwiedz się zgodził...i poszli. Rano zając się budzi: połamana szczęka, ręka wywiniąta w drugą stronę, cały w siniakach, oczy podbite. 

 

Budzi niedzwiedzia i mowi: 

 

- I co, jednak mi wpierdoliłeś?? 

 

Na to niedźwiedź: 

 

- Bo wiesz na początku odbiłeś mi panienkę, ale mowię 

 

ok - dobry kumpel wybaczam, później poszliśmy do domu to żeś mi nasikal do butów - ale mówię co tam 

 

wypiore. Ale jak żeś zrobił kupe na poduszkę i powbijałeś w nią wykałaczki i powiedzialeś, że dzisiaj jeżyk śpi z nami to nie wytrzymalem!!!

 

 

 

Link to comment
Share on other sites


Guest Guest

 

Pewien sprzedawca w sklepie bardzo nie lubił chińczyków. 

 

Pewnego dnia do sklepu wchodzi chińczyk i mówi: 

 

- Dzień dobry 

 

- Dzień dobry - odpowiedział wkurzony sprzedawca 

 

- Ja chcieć kupić pedigri pal dla mój pies. 

 

- Nie sprzedam Ci tego pedigri jak nie przyjdziesz z psem. 

 

- Ale Ja nie chodzić z pies w sklep 

 

- To Ci nie sprzedam! 

 

Zły Chińczyk poszedł po psa i kupił to pedigri. 

 

Na drugi dzień przychodzi i mówi: 

 

- Ja chcieć kupić whiskas dla mój kot 

 

- Nie sprzedam Ci jak nie przyjdziesz z kotem. 

 

- Ale ja nie chodzić z kot na zakupy 

 

- To Ci nie sprzedam. 

 

Jeszcze bardziej zły Chińczyk poszedł po kota i kupił ten whiskas. 

 

Na trzeci dzień przychodzi z papierową torebką i mówi: 

 

- Pan włożyć tu ręka 

 

- A po co? 

 

- No pan włożyć 

 

Sprzedawca włożył a Chińczyk do niego: 

 

- Pomacać 

 

- No 

 

- Ciepłe? 

 

- Ciepłe 

 

- Miękkie? 

 

- Miękkie 

 

- Ja chcieć kupić papier toaletowy!

 

Link to comment
Share on other sites


 

Pewien sprzedawca w sklepie bardzo nie lubił chińczyków. 

 

Pewnego dnia do sklepu wchodzi chińczyk i mówi: 

 

- Dzień dobry 

 

- Dzień dobry - odpowiedział wkurzony sprzedawca 

 

- Ja chcieć kupić pedigri pal dla mój pies. 

 

- Nie sprzedam Ci tego pedigri jak nie przyjdziesz z psem. 

 

- Ale Ja nie chodzić z pies w sklep 

 

- To Ci nie sprzedam! 

 

Zły Chińczyk poszedł po psa i kupił to pedigri. 

 

Na drugi dzień przychodzi i mówi: 

 

- Ja chcieć kupić whiskas dla mój kot 

 

- Nie sprzedam Ci jak nie przyjdziesz z kotem. 

 

- Ale ja nie chodzić z kot na zakupy 

 

- To Ci nie sprzedam. 

 

Jeszcze bardziej zły Chińczyk poszedł po kota i kupił ten whiskas. 

 

Na trzeci dzień przychodzi z papierową torebką i mówi: 

 

- Pan włożyć tu ręka 

 

- A po co? 

 

- No pan włożyć 

 

Sprzedawca włożył a Chińczyk do niego: 

 

- Pomacać 

 

- No 

 

- Ciepłe? 

 

- Ciepłe 

 

- Miękkie? 

 

- Miękkie 

 

- Ja chcieć kupić papier toaletowy!

 

 

 

 

Epickie ;D

 

Link to comment
Share on other sites


Guest
This topic is now closed to further replies.


  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...